Brudnopis tradera

 Subskrybuj INVESTORa


Wpisz adres email:

Delivered by FeedBurner


statystyka
piątek, 27 stycznia 2012

Aktualna pozycja: L od 2310 (2012-01-26)

Aktualny zysk/strata: +4561 pkt (od 2007-06-01)

czwartek, 26 stycznia 2012

Aktualna pozycja: L od 2310 (2012-01-26)

Aktualny zysk/strata: +4562 pkt (od 2007-06-01)

środa, 25 stycznia 2012

Aktualna pozycja: S od 2265 (2012-01-25)

Aktualny zysk/strata: +4579 pkt (od 2007-06-01)

"I still hear distinctions between risk & uncertainty (with the “Knightian” label), often in praising my own work (which is even more depressing). Arsecilaus (post –Pyrrho) made a distinction between  adelon & akatalepton –the first is totally unknown (knew nothing, including my own ignorance), the second is what cannot be know with total certainty. The rest is muddy." -- N. N. Taleb, 92

Niedawno pewien leming zwrócił moją uwagę na jeden z dawnych wpisów na blogu. Myślę, że warto odświeżyć pojęcie "unknown unknowns" w nieco innym kontekście.

Dążenie do pewności jest bardzo mocno zakorzenione w naszej strukturze myślenia. Na ogół łatwiej nam przylgnąc do złudnej pewności niż zgodzić się, że nasze przekonanie opiera się na kruchych założeniach. Stąd zapewne popularność proroków, astrologów, jasnowidzów czy jak ich współcześnie nazywamy analityków oraz ekspertów. Skąd bierze się ta tendencja do posiadania pewności? Czy jest ona wytworem naszej kultury czy raczej jest ona zdeterminowana biologicznie? Tak czy inaczej trop wiedzie do dociekliwych Greków, bo to ich intelektualizm zapoczątkował bądź jedynie wzmocnił nasz naturalny pęd do osiągania pewności.

Cofnijmy się zatem do V wieku p.n.e. kiedy to Anaksagoras starał się przywrócić zakwestionowaną przez Parmenidesa wiarygodność naszych zmysłów i wrażeń. Sekstus przytacza jego słowa:

οψις γαρ των αδηλων τα φαινομενα

Zjawiska są mgnieniem niewidocznego

(G. S. Kirk, J. E. Raven, M. Schofield, Filozofia przedsokratejska)

Ta zasada legła u podstaw filozofii i nauki greckiej, a dzięki odziaływaniu kultury antycznej dotarła do naszych czasów. Zgodnie z tą zasadą, wychodząc od zjawiska można wnioskować o pozazjawiskowej przyczynie. W ten sposób zjawisko (φαινομενα) staje się znakiem czegoś niewidocznego, wymykającemu się naszym zmysłom i doświadczeniu (αδηλων).

Powyższą zasadę już w Starożytności zakwestionowali sceptycy na czele z Ainezydemem z Knossos. Sekstus Empiryk sam będąc lekarzem wyjaśnia rozumowanie Ainezydema odwołując się do medycyny. Otóż różnym lekarzom, te same objawy występujące u chorego, mogą jawić się jako znaki wywołane przez różne przyczyny. Innymi słowy, ujmując zjawisko jako jawny skutek niejawnej przyczyny, zakładamy dogmatycznie, niesłusznie istnienie uniwersalnego związku przyczynowo-skutkowego. Późniejsi sceptycy (Menodot) wprowadzili ważne, wspomniane wyżej przez Taleba rozróżnienie pomiędzy znakami ujawniającymi a znakami przypominającymi.

Nie przypadkiem Sekstus odwołuje się do medycyny. Późny sceptycyzm starożytny cechuje bowiem ścisłe powiązanie z niektórymi nurtami greckiej medycyny. W tamtym czasie występowały trzy główne nurty w medycynie:

1. Najstarszym kierunkiem greckiej medycyny był nurt lekarzy teoretyków / racjonalistów wywodzący się od słynnego Hipokratesa z Kos. Byli oni przekonani, iż można odkryć ukrytą przyczynę różnych objawów chorobowych spotykanych w doświadczeniu. Ponadto twierdzili, że to właśnie odkrycie tej przyczyny jest zadaniem medycyny.

2. Kolejny kierunek tworzyli lekarze metodycy. Twierdzili oni, że o ukrtyych przyczynach chorób nie można ani niczego twierdzić ani niczego zaprzeczać. Z tego względu trzymali się objawów i usiłowali wydobyć z nich to, co mogło być korzystne dla chorego.

3. Trzecim kierunkiem był nurt lekarzy empiryków. Zgadzali się oni z metodykami w tym, że odrzucali poszukiwanie przyczyn ale w przeciwieństwie do tamtych doszli do stwierdzenia, iż przyczyny chorób są niepoznawalne.  

Współcześni teoretycy to naiwni racjonaliści przekonani, że każde zdarzenie ma swoją przyczynę a my jesteśmy w stanie ją poznać. Pełno ich w internecie, prasie i TV. Bez trudu wypowiadają się na temat przyczyn zdarzeń (mistrzowie w tym fachu są w stanie podać przyczynę każdej dziennej zmianie cen na giełdzie) ale także wychodząc od przyczyn orzekają o skutkach mających się wydarzyć w przyszłości.

Ale zastanówmy się na jakiej podstawie z tego, co doświadczamy możemy wnioskować o tym, co wymyka się naszemu doświadczeniu (unknown unkonwns)?

13:46, investor_ts , Inne
Link Komentarze (4) »
wtorek, 24 stycznia 2012

Aktualna pozycja: L od 2209 (2012-01-16)

Aktualny zysk/strata: +4608 pkt (od 2007-06-01)

poniedziałek, 23 stycznia 2012

Aktualna pozycja: L od 2209 (2012-01-16)

Aktualny zysk/strata: +4616 pkt (od 2007-06-01)

piątek, 20 stycznia 2012

Aktualna pozycja: L od 2209 (2012-01-16)

Aktualny zysk/strata: +4593 pkt (od 2007-06-01)

czwartek, 19 stycznia 2012

Aktualna pozycja: L od 2209 (2012-01-16)

Aktualny zysk/strata: +4589 pkt (od 2007-06-01)

środa, 18 stycznia 2012

Aktualna pozycja: L od 2209 (2012-01-16)

Aktualny zysk/strata: +4571 pkt (od 2007-06-01)

wtorek, 17 stycznia 2012

Aktualna pozycja: L od 2209 (2012-01-16)

Aktualny zysk/strata: +4565 pkt (od 2007-06-01)

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 117