|
Blog > Komentarze do wpisu
Systemie, krocz naprzód!W jednej z ostatnich notatek postulowałem, że rynki podlegają zmianom. I nie chodzi o "zwykłą" zmienność cen, która jest przecież immanentną cechą rynków finansowych. Chodzi raczej o zmiany dotyczące samych rynków, ich fundamentów oraz funkcjonowania. Takie procesy jak upowszechnienie internetu, który ułatwił milionom drobnych inwestorów dostęp do globalnego rynku, handel algorytmiczny, HFT, niewątpliwie zmieniają charakter rynków. Jak zatem możemy dostosować naszą strategię inwestycyjną do owej niestacjonarności? Rozwiązaniem jest reoptymalizacja parametrów systemu. I tutaj, podobnie jak w przypadku tradingu możemy przeprowadzać ją na różne sposoby: 1. Dyskrecjonalnie. Decyzja kiedy reoptymalizować jest całkowicie subiektywna. 2. Mechanicznie. Decyzja kiedy reoptymalizować wynika z jasnych oraz obiektywnych przesłanek, istnieje algorytm/kod reoptymalizacji. Chciałbym się skupić na drugim podejściu, w którym proces reoptymalizacji strategii inwestycyjnej stanowi jeden z elementów owej strategii. Robert Pardo w swojej książce "The Optimization and Evaluation of Trading Strategies" proponuje rozwiązanie pod nazwą Walk-Forward Analysis. Zapewne większość czytelników zna termin Out-of Sample testing, który polega na optymalizowaniu oraz testowaniu strategii inwestycyjnej na dwóch róznych próbach danych. Walk-Forward idzie krok dalej, przekształcając Out-of-sample testing w dynamiczny proces samoadaptacyjny (system niejako sam adoptuje się do ostatnio panujących warunków na rynku). Polega on na wykonywaniu wielu cykli testów w sposób 'kroczący" (stąd nazwa). Przykład Załóżmy, że dysponujemy danymi za okres 2000 - 2009. Nasz Walk-Forward Analysis polegać będzie na cykl 1: Optymalizacja na danych 2000-2001, Testowanie na danych 2002 W sposób graficzny można przedstawić to następująco:
Idąc za powyższym przykładem parametry systemu reoptymalizujemy co roku w oparciu o dane za ostatnie dwa lata: 2011: Reoptymalizacja na danych 2009-2010 Oczywiście, w analizie uwzględniać możemy dowolne interwały na których opieramy reoptymalizację (tygodnie, miesiące, itp.). Powyższa propozycja może być punktem wyjścia do zastanowienia się nad sposobem zmierzenia się z niestacjinarnością rynków. Zauważmy, że mój hipotetyczny Żółw z jednego z poprzednich wpisów stosując omawianą tutaj technikę zarabiałby w dalszym ciągu. Wartym podkreślenia jest takt, iż większość skutecznych traderów stosuje reoptymalizacje. A jako przykład można podać opis strategii Billa Dunna: "The World Monetary program currently trades 13 markets: four currencies, gold, crude oil, T-bonds, Eurodollars, gilts, sterling, bunds, the FT-SE 100 and the S&P 500. Back testing 10 to 12 years (each year has equal weighting), Dunn annually adjusts the parameters of trading signals and each markets weighting. In February - just as the grains were about to take off - he dumped the entire grain sector. But Dunn has no regrets." poniedziałek, 22 listopada 2010, investor_ts
TrackBack
Komentarze
2010/11/22 17:36:09
System Żółwi oparty na oryginalnych parmetrach 20/10 już nie zarabia. Jednak opierając się pierwotnych założeniach (Donchian Break-Out) ale reoptymalizując parametry System może w dalszym ciągu zarabiać. Oto wyniki 'lekko' zmodyfikowanego systemu żółwi:
www.tradingblox.com/forum/files/tunedturtle_139.png :)
Gość: berlin calling, 86-83-n1.aster.pl
2010/11/22 20:29:55
rozumiem, że reoptymalizacja polega na stosowaniu tej samej idei systemu, a zamianie jedynie współczynników i parametrów.
na jakiej podstawie zmieniać te parametry ? Na podstawie wyników systemu z poprzednich kilku okresów, czy zmianie zmienności, a może określenie subiektywne cyklu koniunkturalnego? Zmianie podlegają wielkości pozycji ? (możesz podać przy okazji z jakich źródeł korzystałeś robiąc ten wpis?) btw. w jakich programach liczysz wynik zółwiowego systemu ? ma on grać na wielu rynkach więc pewnie nie jest to już excel (chyba, że masz b.mocnego procka). 2010/11/22 20:53:15
@ Investor:
właśnie! - natknąlem się kiedyś na forum bloxa na ten wykres. ciekaw jestem kiedy dokonano tej reoptymalizacji? bo dla mnie to trochę za 'kolorowo' wygląda, a dla Ciebie Investorze? no chyba, że jestem człowiekiem małej wiary... ;) (ale jak patrzę na tą krzywą kapitału to pojawia się w głowie tylko jedno słowo: przeoptymalizowany... - tzn. aż nadto dostosowany do historii) 2010/11/22 22:15:21
@berlin calling
Tutaj zakładam, że założenia systemu się nie zmieniają a jedynie reoptymalizujemy parametry. Decyzję o tym kiedy i jak reoptymalizować możemy podejmować subiektywnie (np. bo tak czujemy) albo obiektywnie (bo mamy zasady/plan kiedy i w jaki sposób reoptymalizujemy). Źródło podałem w treści, to R. Pardo "The Optimization and Evaluation of Trading Strategies". MS Excel jest niezłym narzędziem ale ma swoje ograniczenia. Jeżeli działamy na wielu rynkach/systemach, optymalizujemy kilka parametrów warto kupić/samodzielnie stworzyć narzędzie przeznaczone do testowania strategii inwestycyjnej. Ale to zupełnie inny etap i inne pieniądze. @herodot1 Ja też patrzę na to jak na zabawę w curve-fitting. Niemniej jednak nie ma przesłanek aby myśleć, że Donchian break-out system w dzisiejszych czasach nie działa.
Gość: , 5ad7812f.bb.sky.com
2010/11/22 23:21:46
Chyba nie czaje, albo calosc jest duzo prostsza niz mi sie wydaje. Wg rysunku, kiedy mamy uzywac systemu na prawdziwe pieniadze? W okresie 'weryfikacja'? Czyli innymi slowy, optymalizujemy na dwoch latach, w trzecim roku handlujemy?
2010/11/22 23:35:24
Dokładnie. Nie wiem czy dość jasno to wyjaśniłem. Rysunek przedstawia dane historyczne więc cykl wygląda: optymalizacja - weryfikacja (testowanie). W tradingu wyglądać to będzie następująco: reoptymalizacja - gra live.
Dla systemu z wpisu, na początku 2011 dokonałbym reoptymalizacji na podstawie danych historycznych za 2009-2010 i te parametry stosowałbym w 2011. Na początku 2012 znowu dokonałbym reoptymalizacji, itd. Stąd nazwa - walk forward. Zwróćmy uwagę, że w ten sposób system staje się autoadaptacyjny. 2010/11/23 07:42:18
@Investor:
"Niemniej jednak nie ma przesłanek aby myśleć, że Donchian break-out system w dzisiejszych czasach nie działa." - i to właśnie wywołało uśmiech na mojej twarzy :) 2010/12/01 21:42:21
Witam,
Przetestowałem to na gbpusd, wyniki tutaj: pokonacrynek.blogspot.com/2010/12/czy-warto-optymalizowac.html |
ciekawa, bardzo ciekawa koncepcja. (swoją drogą sam nieświadomie tak, tzn. w podobny sposób, testowałem mój pierwszy system)
w sprawie wspomnianego Żółwia: czy wyniki za pierwsze lata (kilkanaście lat), kiedy to kapitał rósł w zawrotnym tempie, nie uległy znaczącej zmianie?