|
Blog > Komentarze do wpisu
Filozofia trendfollowinguTrendfollowing (podążanie z trendem) to temat obecny na tym blogu. Dla mnie trendfollowing to coś więcej niż tylko strategia inwestowania na rynku finansowym. To podejście do życia, sposób patrzenia oraz interakcji z otaczającym nas światem - stąd notki pozornie nie związane ze spekulacją. Jestem przekonany, że stosując strategię podążania z trendem możemy odnieść sukces nie tylko na giełdzie. Zresztą elementy trendfollowingu dostrzegam w wielu systemach filozoficzno-religijnych. Ostatnio wpdał mi w ręce bardzo interesujący artykuł, napisany jakiś czas temu do SFO Magazine. Autor - Charles Faulkner - jest znanym praktykiem NLP oraz traderem. Oto 7 założeń na których, wg autora, opiera się trend-following:
Cały artykuł znajduje się tutaj:. W mojej opinii konsekwencje przyjęcia powyższych założeń są dalekoidące. Polecam chwilę refleksji nad wnioskami płynącymi z artykułu oraz zapraszam do dyskusji. czwartek, 14 stycznia 2010, investor_ts
TrackBack
Komentarze
Gość: mirek, aaez201.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/01/14 18:44:49
A tak trochę z innej beczki, mam pytanie do autora bloga jak i do innch, czytaliście może książkę Michaela Covel'a "Trendfollowing" ? Jest to coś wartego przeczytania ?
2010/01/14 20:46:13
@herodot1
dzięki za komentarz. "Brak sensu" nie jest dowodem na istnienie przeszłości czy przyszłości, to tylko twoja interpretacja. Natomiast możesz spróbować złożyć zlecenie w przyszłości lub w przeszłości i dać znać jak Ci poszło. @mirek ja czytałem i uważam że to jedna z niewielu książek o giełdzie wartych przeczytania.
Gość: torn, 77-253-191-236.adsl.inetia.pl
2010/01/14 22:09:54
@mirek
Też czytałem tę książkę. Tak jak napisał investor: warta przeczytania, ale jeśli już znasz filozofię Richarda Dennisa - ojca podążania za trendem i założyciela legendarnej grupy żółwi, to myślę że w książce nic nowego nie znajdziesz.
Gość: , acpo205.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/01/15 08:47:44
Witam.
Czy ktoś to przetłumaczył na nasz ojczysty język? kerad 2010/01/15 09:24:56
kerad,
nie, ale jeśli jest jakiś chętny to: www.michaelcovel.com/contact-michael-covel/
Gość: nowy, prince.fastnet.pl
2010/01/15 10:03:32
Jednego nie rozumiem. Jeżeli jesteś wyznawcą " trend following" i jesteśmy w trendzie wzrostowym ( przynajmniej krótko i średnioterminowo) dlaczego jesteś w pozycji na spadki? I byłeś w niej wielokrotnie mimo że trend się nie zmienił.
Pozdrawiam.
Gość: zarafiq, 155.136.80.16*
2010/01/15 10:27:27
safaribooksonline.com - tutaj można znaleźć tę książkę, jest tam mały haczyk żeby się zarejestrować trzeba podać nr karty kredytowej, potem przez jakiś okres (2 tyg?) korzysta się za darmo i o ile się nie mylę po okresie zaczynają pobierać miesięczną opłatę.
2010/01/15 11:21:58
nowy,
jesteś pewien? a czym jest trend? ja natomiast uważam że krótkoterminowo mamy trend spadkowy, średnioterminowo trend boczny a długoterminowo trend wzrostowy.
Gość: nowy, prince.fastnet.pl
2010/01/15 13:48:08
Dziękuję za odpowiedź.
Czy to znaczy że stosujesz "trend following" tylko w krótkim terminie - bo gdybyś go stosował w długim to byłbyś na L, a w średnim to byłbyś OOM ? Pozdrawiam. 2010/01/15 18:30:08
@ Investor TS:
mowilem raczej o zyciu a nie inwestowaniu. poza tym istnieje jeszcze cos takiego jak tworzenie przyszlosic ;) - z tym, ze na to trzeba dysponowac troche wiekszym kapitalem... ale poniekąd da sie! a w temacie trendu: co rozumiesz przez 'dlugoterminowo trend wzrostowy' - chodzi mi o zwrot 'dlugoterminowo'! - rok, dwa? 2010/01/15 20:26:49
@nowy & herodot1
czy coś takiego jak trend w ogóle istnieje? to problem ontologiczny ale myślę że obiektywny trend na rynku po prostu nie istnieje, to subiektywne pojęcie z którym każdy wchodzi na rynek i każdy może definiować go na swój sposób. Gram w krótkim terminie - kilkadziesiąt transakcji w roku, długoterminowo to dla mnie kilka transakcji/rok. 2010/01/15 20:28:13
@herodot1
a inwestowanie to nie życie? ja nie wiem czy przyszłość w ogóle istnieje, tym bardziej nie mam pojęcia jak ją stworzyć :)
Gość: nowy, prince.fastnet.pl
2010/01/16 11:52:35
@ investor_ts
Dzięki za cierpliwość i przepraszam za upierdliwość ale obstawiając spadki gwałcisz #2 wg, którego nie powinieneś myśleć co będzie w przyszłości. Chyba że nie obstawiasz spadków a po prostu zajmujesz pozycję dzisiaj, teraz ; nie mając zielonego pojęcia co będzie jutro lub za godzinę. Trend to przeszłość i jeżeli teoria zabrania nam myśleć o przeszłości to jak można świadomie podążać za czymś o czym się nie myśli? Wydaje mi się że #2 zaprzecza #4 no bo jak wiedzieć że coś się wydarzy nie myśląc o tym? Jak by nie było to co robisz robisz dobrze i myślę że pomaga Ci w tym talent, doświadczenie oraz jakiś dodatkowy zmysł, którego większości z nas brakuje. Pozdrawiam i życzę powodzenia. 2010/01/16 15:56:48
@nowy,
Dzięki za komentarze. Wszystkie są mile widziane bo pozwalają mi się rozwijać i uczyć. Masz rację - ja nie obstawiam spadków, zresztą nie mam pojęcia jak stworzyć system oparty na PRZYSZŁYCH cenach. Po prostu na podstawie obecnych cen oraz kalkulacji które dokonuję w TERAŹNIEJSZOŚCI zajmuję pozycje. Teoria nie zabrania myśleć o czymkolwiek, twierdzi że myślenie o przeszłości/przyszłości nie ma większego sensu. Trend to chyba raczej terażniejszość a nie przeszłość. Podążamy przecież z obecnym, a nie przesżłym trendem. I dla przydładu: jeśli na podstawie naszego subiektywnego oglądu rzeczywistości stwierdzimy że mamy do czynienia z trendem wzrostowym, możemy mieć przekonanie że kiedyś trend się odwróci - czy istotna jest odpowiedź na pytanie kiedy to nastąpi? Możesz też rozważyć jakąś strategię anty-trendową (np. opartą na oscylatorach, wskaźnikach wykupienia/wyprzedania, itp.), która koncentruje się na tym co BĘDZIE i kiedy nastąpi odwrócenie trendu. |
dopiero zaczynam przygode z inwestowaniem, ale wydaje mi sie, ze zyje juz na tyle dlugo by nie zgodzic sie definitywnie z punktem numer 7. gdyby istniala tylko terazniejszosc, w kontekscie zycia, to przeciez to wszystko nie mialoby wiekszego sensu... proste!
pozdrawiam!